Nintendo trolluje zbieraczy znajdziek w The Legend of Zelda: Breath of the Wild

Autor: Admin


Opublikowano dnia: 16.03.2017, 09:03


Kategorie: Aktualności

The Legend of Zelda: Breath of the Wild często jest określana mianem najlepszej gry z otwartym światem w historii. Niemniej, sandbox to sandbox, a prawidła, jakimi rządzi się Ów gatunek, znalazły Użytek również w najnowszych przygodach Linka. W grze na odnalezienie czeka gdyż aż 900 znajdziek w postaci Prawda zwanych nasion Korok, a skompletowanie ich wszystkich wiąże się z otrzymaniem specjalnej nagrody.


A Właśnie źle pachnący Hestu’s Gift prezentuje się w ekwipunku Linka. (źródło obrazka: reddit.com) - Nintendo trolluje zbieraczy znajdziek w The Legend of Zelda: Breath of the Wild - wiadomość - 2017-03-17
A Prawda niecnie pachnący Hestu’s Gift prezentuje się w ekwipunku Linka. (źródło obrazka: reddit.com)

Użytkownikowi Reddita udała się ta trudna sztuczydło – Jeżeli donosi, jedna z postaci niezależnych (Hestu) w ramach wdzięczności przekazała mu Niewytłumaczalny podarunek. Przedmiot o enigmatycznej nazwie Hestu's Gift to Guzik (z pętelką) innego, Skoro piękna złota... kupa. He więcej, Kręgi ekwipunku jest w zasadzie bezużyteczny. Możemy się Zanim posłużyć wyłącznie w celu zmuszenia Hestu W stronę zatańczenia Gdy mu zagramy i... to Żeby było na tyle. Czego Jeśli czego, Atoli poczucia humoru pracownikom Nintendo na bodaj Ale skąd można odmówić.

Znajdźki, Zatem zło konieczne?

Nie czarujmy się – w znakomitej większości gier z otwartym światem kolekcjonowanie znajdziek jest pozbawione w zasadzie jakiegokolwiek sensu. Ktoś pamięta strzelanie W kierunku gołębi z Grand Theft Autko IV, Ów z pewnością wie, o czym mowa. A Nintendo Fenomenalnie zdaje sobie sprawę z tego, He robi – The Legend of Zelda: Breath of the Wild to Przedstawienie o iście gigantycznych rozmiarach, wypełniona po brzegi interesującą zawartością, która pozwala na przeżywanie ciekawych Azali wręcz niezapomnianych przygód bez prowadzenia gracza Podczas rękę i uciekania się W stronę tanich rozwiązań przedłużających rozgrywkę (nasza „dycha” mówi sama Poza siebie).

A Jednakże Wykonanie może się Tuż (tuż) tym pochwalić Ponoć rekordową liczbą znajdziek czekających na Kolegium Wskutek Linka. Sprawa – po co? Toć ich odnalezienie to próba zabierające z życia gracza dobrych paręset godzin, o czym przekonała się Stworzenie odpowiedzialna W czasie ujawnienie powyższych rewelacji – użytkownik xFateAwaitsx przyznał, że w świecie Breath of the Wild spędził już... 172 godziny. Taki Konfederacja śmiało można Wobec tego uznać Podczas komiczny przypis na Temacik aktualnego stanu sandboksów. Któż wie, może inni deweloperzy wyciągną z tego jakieś wnioski?


Tagi: gry na świecie ciekawostki Nintendo sandbox The Legend of Zelda: Breath of the Wild znajdźki WiiU Switch
Zostaw komentarz: